BOŻE NARODZENIE   25.12.2006 r.

Chrześcijanie pierwszych wieków poza Niedzielą i doroczną Paschą nie obchodzili żadnych świąt. Pojawienie się liturgicznego obchodu Narodzenia Chrystusa datuje się dopiero na IV w., a pierwszym źródłem wskazującym na jego istnienie jest chronograf rzymski (kalendarz) Filokalesa z 354 r.

To zachodnie w swojej genezie święto miało u swych korzeni kilka zasadniczych przyczyn. Pierwsza to rzymski obyczaj obchodzenia tzw. ,,urodzin” władców i sławnych bohaterów. Tak zwanych, bo nie musiały one przypadać na prawdziwą rocznicę, ale na wybrany dzień o znaczeniu symbolicznym. Chrystus, czczony jako Jedyny wśród chrześcijan, został przez nich, wzorem rzymskim, ,,obdarowany” urodzinami. Wyznaczono je na dzień 25 grudnia, ponieważ tego dnia poganie czcili ,,sol invictus” – Niezwyciężone Słońce. Analogia pomiędzy fałszywym bogiem – słońcem a Słońcem Zbawienia, Słońcem Sprawiedliwości (Łk 1, 78), jakim jest dla chrześcijan Chrystus, narzuciła się sama. W ten sposób "ochrzczono” pogańskie święto, nadając mu chrześcijańską treść. Drugą przyczyną pojawienia się takiego święta, były ówczesne spory dotyczące Chrystusa jako prawdziwego Boga  i jednocześnie człowieka. Dla utwierdzenia w tej wierze wiernych pojawiły się tendencje do dania temu faktowi miejsca w Liturgii Kościoła.

BOŻE NARODZENIE BOŻE NARODZENIE

Czas Narodzenia Pana tradycyjnie chyba jest najbliższy sercu Polaków, którzy obudowali go pięknymi zwyczajami i osnuli prześlicznymi kolędami. Atmosferę świąt dało się odczuć również w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 w Strzelinie. W tygodniu poprzedzającym te wspaniałe święta uczniowie wraz z wychowawcami organizowali spotkania wigilijne. Młodzież pod kierunkiem p. mgr Barbary Kostkiewicz i p. mgr Agnieszki Mroczko przygotowała inscenizację bożonarodzeniową przeplataną najpiękniejszymi polskimi kolędami. Nie zabrakło również spotkania wigilijnego dla wszystkich pracowników szkoły, które rozpoczęło się przekazaniem przez harcerzy Betlejemskiego Światła Pokoju na ręce Dyrektora szkoły p. mgr Roberta Kozunia. Po krótkich jasełkach przyszedł czas na świąteczne życzenia i przełamanie się opłatkiem. W trakcie spotkania nie zabrakło niektórych tradycyjnych potraw wigilijnych.

Przy tej okazji warto wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. Otóż, niepostrzeżenie poprzez wieki, te właśnie zwyczaje zaczęły przysłaniać nam prawdę o Misterium Wcielenia  – jej pełną treść. Musimy przyznać, że 90 % katolików w Polsce kojarzy Boże Narodzenie z choinką, stołem wigilijnym, szopka, kolędami itp. A są to przecież przypadłości. Nie wolno nam niszczyć tej wspaniałej oprawy, ale nie może ona jednak zajmować w naszej świadomości miejsca właściwej treści jaką jest Wcielanie Syna Bożego.

Grzegorz Trela
 

ZDJĘCIA Z ŻYCIA SZKOŁY STRONA GŁÓWNA